/  STARTalleycat? , wydarzenia , coś jeszcze , kontakt , linkiALLEYCATY - klasyfikacje , komenty , FORUM , NIUSY /
MONOPOLLY ALLEYCAT

19 Czerwca 2004

START:PRUDERIA Racławicka 99

CREW: DRĄŻEK,KUDŁATY,KUBA
- SKOMENTUJ -

- TRASA

- KLASYFIKACJA

- FOTKI


W ten ciepły czerwcowy dzień mieliśmy okazję poczuć na naszych spoconych licach dość silny powiew świeżości :) Był to jeden z najbardziej oryginalnych i pomysłowych alleycatów jaki się odbył. Najbardziej symulujący codzienną pracę kuriera rowerowego. Tym razem najlepszym miał się okazać ten kto najwięcej zarobi co nie koniecznie musi oznaczać: najlepszy=najszybszy. Lepiej było troszkę dłużej pomyśleć. Zastanowić się nad najbardziej "opłacalną" trasą i odpowiednią taktyką. Warto więc było kombinować ale jak się okazało w praktyce można było też przekombinować. Wszystko było by pięknie z założeniem, że wszyscy zachowują się uczciwie. A niestety było tu duże pole możliwości do nadużyć i dla wielu zawodników okazał się to kuszące. Jedna z nich to np. "jazda drużynowa", więc oddawanie koledze swojej kasy, albo zabieranie całej garści "przesyłek" zamiast jednej. Co wiem, że zdarzyło się np. na stacji metra, gdzie przyjechała spora ekipa zawodników skuszona 100% overtaimem. Kiedy dokładnie wybiła już oczekiwana godzina i wszyscy rzucili się na biednego Darasa. To w ferworze walki udało się niektórym, może nawet wcale nie z premedytacją? - Wziąć więcej intratnych kwitków. Można było komuś pożyczyć ;) albo samemu stopniowo rozwieść. Pewnie jeszcze było wiele innych sposobów na podwyższenie stanu swojej gotówki, zależnych już tylko od inwencji każdego takiego spryciarza.
Przypomniało mi się coś z życia wzięte. W czasach pracy w bajkersach gdy obowiązywał pewien system wynagrodzeń, kurierzy "handlowali" między sobą kwitami by w ten sposób załapać się na dość pokaźną premię :)
Brakowało dopracowania, jednak nie wyobrażam sobie w jaki sposób można było by je sprawnie zrealizować... chyba za każdym zawodnikiem musiał by ktoś jechać z batem i cały czas patrzeć mu na ręce :) Pomysł alleya i tak świetny.
I jeszcze coś dotyczącego tego zamieszania na stacji metra, trochę to trwało w sumie, więc zdążyła się przypałętać policja. Uwaga skupiła się na Dariu, udało mu się w końcu jakimś cudem wyjaśnić, że to nie on zakłóca porządek tylko jeśli już to my. Żadna to pociecha, bo w końcu został ukarany mandatem - za jazdę na gapę :) Bo jak wiadomo sama obecność na stacji metra bez biletu jest już jazda na gapę. To taki prezent na obchodzone w tym dniu urodziny.
Cała impreza w ogóle była z okazji podwójnej rocznicy - rok działalności Time Bomba oraz urodziny Darasa.

- na każdym punkcie otrzymujesz przesyłkę, którą należy dostarczyć odbiorcy (adres znajdziesz na przesyłce).
- kolejność odbierania/oddawania dowolna
- wszystkie punkty są czynne w godzinach 21.00 – 22.00
- za każdą dostarczoną przesyłkę dostaniesz 10 petrobabilonów.
- aby ukończyć alleycat musisz odebrać przesyłki z wszystkich punktów, oraz wszystkie te przesyłki dostarczyć. Alleycat wygra ten, kto zarobi najwięcej petrobabilonów.
- kiedy skończysz zestaw obowiązkowy (odebranie i oddanie wszystkich przesyłek z manifestu) możesz zarabiać dalej. Odbierz przesyłkę z dowolnego punktu i dostarcz ją. Im więcej dostarczysz przesyłek ponad planowych - tym więcej zarobisz.
PAMIĘTAJ!
- Przesyłek nie wolno uszkodzić/zniszczyć/zamoczyć. Przesyłki uszkodzone nie będą przyjmowane (płacę i wymagam!).
- Bądź miły dla naszych klientów (może trafi się napiwek?)
UWAGA!
- Przesyłka odebrana z metra WIERZBNO w godzinach 21.33-21.39 płatna jest PODWÓJNIE

1. PINGWIN
2. TOMEK43
3. G.I.YOE
4. BANDIT




DODAJ KOMENTARZ
 Nick:  (max 32)
 E-mail:  
 Treść:
 (max 1500)
     
ALLEYCAT WARSZAWA
Stronę otwarto:723razy