/  STARTalleycat? , wydarzenia , coś jeszcze , kontakt , linkiALLEYCATY - klasyfikacje , komenty , FORUM , NIUSY /
GLOBAL GUTZ 2004

17 LIPCA 2004

START: SOLEC/ul.WILANOWSKA

CREW: TOMEK, JACA, MAKA, BEDI
- SKOMENTUJ -
- TRASA
- KLASYFIKACJA
- FOTKI
więcej zdjęć & opisy...
- GALERIA ARBITRA


Jak na moje słabe serce tempo wyścigu było zdecydowanie za ostre :) (respect for ostre koła) Oczywiście nie dojechał bym tak szybko, a może w ogóle? Gdybym za kimś się nie chował :) Do pierwszego punktu grupa była jeszcze dość zwarta i ten cały peletonik ciągnął z prędkością dochodzącą nawet do 50Km/h - tak było w tunelu zaczynającym się zaraz za Mostem Poniatowskiego. Właśnie na pierwszym punkcie: Most Śląsko-Dąbrowski grupa już się poszarpała. Trzech zawodników uciekło zachowując znaczną przewagę (Tomek43, Bandit i Miki) nie długo dognił ich Grzesiek Tramś, który gdyby nie miał problem z zabraniem "przesyłki" z pewnością był by również w czołówce. Jednak dzięki temu miał okazję pokazać swoją klasę. Bez większych problemów nadrobił tę stratę czasu.

Zaraz za czołówką ciągnęły różne garstki niedobitków min. Paweł Szyja na swoim ostro kołowcu, który przez większość wyścigu był moim zajączkiem. Gdy doszła nas ekipa z Pingwinem, Leonem, Rybą i G.I.Joe, Rafim, oraz Pawłem z Ursynowa podjęliśmy próbę dopadnięcia czołówki. Niestety nie udało się, choć na nawrocie kiedy mieliśmy kontakt wzrokowy z tą czwórką wspaniałych (mijali nas z przeciwka :) wydawało się że są jeszcze w naszym zasięgu. Jednak i tak tępo, jak dla mnie było zabójcze...

A z takich ciekawostek to Giajowi po drodze skończył się łańcuch :) ale jakoś w końcu dojechał do mety.

Ja też dojechałem i to na całkiem dobrym miejscu, ale musiało minąć z dziesięć minut zanim "wróciłem" :) i powoli zaczęło docierać gdzie jestem, kim jestem, co ja w ogóle tutaj robię.
Poniżej: Zaczerpnięte ze strony Arbitra: (Ariter.pl)

"Adam: Akcja sie dziala w tunelu, z górki na poczatku wyscigu- kiedy wszyscy mieli jeszcze power. W tunelu bylo naprawde ostro, bo tam z natury sie lekko jedzie a do tego peleton. Grupka byla dosc zwarta, predkosc duza a dystanse okolo pol metra a w srodku ostre koła. Ja krecilem na 44/11 to mi kadencji nie braklo, ale juz czulem ze to szybko jest. Jozek jechal przede mna i widzialem tą mgłę. To bylo nawet smieszne jak on tymi nozkami przebierał. Jakby ktos przyhamowal mocniej albo zajechal komus droge to by byla niesamowita miazga. Większosc bez kaskow i bez zadnej ochrony a predkosc prawie samochodowa. NIe mam licznika, ale myslę, ze bylo tam okolo 50km/h

Komentarz Józka, który okazał się najszybszym ostrym kołem (fixedgear) na swiecie:

Józek Szyja: "O walce w czolowce peletonu mozna by tez sporo napisac. Pierwsza grupka, ktora urwala sie na starcie byla blisko i myslelismy, ze zaraz ja capniemy, niestety tak sie nie stalo. Na Marymont bylo dobrze, zmienialismy sie, zarciki byly, i generalnie zmiany szly ladnie, poza tym, ze kilku agresywnych staralo sie nie dopuscic pewnych zawodnikow do czola, (sporo osob sie tam znalo z alejow). Zaskoczeniem byl Skeler, ktory wyskoczyl niezle za Grotem i wygladal mi na flejmera - pojedzie, pojedzie i zdechnie ale dal rade i ciezko go bylo zepchnac do tylu pod koniec. Ziarno od plew oddzielil Rafi na wjezdzie na wiadukt kolo Spojni. Cfaniactwo zaczelo sie od Gdanskiego, wszyscy uczuleni na proby ataku, przez 4 nadpobudliwych kolegow (Leon, Rafi, GI (wtedy juz nie jechal, bo urwal mu sie lancuch), ja), starali sie nie dopuscic do zostania za 5 - 6 pozycja wiec walka momentami zaczynala pachniec dualem, z drugiej strony nikt juz nie chcial ciagnac, zeby odpoczac na koncowke, bo dystans do mety kurczyl sie gwaltownie, ale kazdy marzyl o dobrym czasie - fuj. Ja mialem prosty plan - wiedzialem, ze na zjezdzie wiaduktem zostane z tylu bo na ostrym kole wiecej jak 54 wczesniej nie jechalem, mialem nadzieje, ze wszyscy beda zrabani i jak zaatakuje na podjezdzie z tylu, cichcem, (wczesniej wmowilem sobie, ze na OK szybciej sie podjezdza, i rzeczywiscie konczylem podjazd 46 kmh) to nie zdaza zareagowac i zrobie sobie luke, ktora utrzymam te 0,5 km do mety. Tak sie stalo."

Józek Szyja: Maksa z budzika mam 54 kmh, jedzie sie bardzo ciezko, respect nalezy sie Leonowi,to dzieki niemu bylem w stanie zebrac sie na koncowke. Jechalem jakies 53 kmh i mialem to juz w dupie. Mialem pewien plan ataku na mete i zakladalem nawet 5 metrowa przerwe miedzy mna a ciagnaca trojka, na zjezdzie. Pech chcial, ze dystans zaczal sie zwiekszac, juz zaczalem watpic w powodzenie i zwolnilem ale uslyszalem a potem zobaczylem rower mykajacy mnie z lewej strony. Zapierdzielalo toto strasznie i nie mialo przerzutek, zrozumialem, ze sie da i przyspieszylem"

WYBRZEŻE GDYŃSKIE (NAWRÓT)
MOST GDAŃSKI
MOST ŚLĄSKO-DĄBROWSKI
START/META:
UL. WILANOWSKA

  KLASYFIKACJA MIĘDZYNARODOWA
001 GrzesiekTramś Warszawa 30:13:32
Miki Warszawa 30:13:32
Bandit Warszawa 30:13:32
Tomek 43 Warszawa 30:13:32
005 Paweł Szyja (1stfixie) Warszawa 32:35:02
006 Leon Warszawa 32:44
007 Daniel Berlin 32:56
008 Jacek 75 Warszawa 33:01
009 Future Berlin 33.06
Ryba Warszawa 33:06
010 Rafi Warszawa 33:07
011 Jan Berlin 33.09
Ritta (1st girl) Berlin 33.09
013 Alex Dove (fxt) Ottawa 33:18
014 Sven Berlin 33:20
015 Pingwin Warszawa 33:26
016 Pawel Ursynów Warszawa 33:31
017 Grubens Warszawa 33:34
018 Bene Blaser Berno 34:08
David Haberthuer Berno 34:08
020 Radzio Warszawa 34:50
021 Fred M Genewa 35:23:70
022 JéB Genewa 35:24:40
023 Gufii Warszawa 35:41
024 Ostach Warszawa 35:54
025 Pia Christen Berno 36:02
Rachel Picard Berno 36:02
027 Bandziorno Warszawa 36:05
Stefan Egli Berno 36:05
029 Donat berger Berno 36:10
Martin Berno 36:10
031 Christoph Haemmann Berno 36:12
Renzo Escher Berno 36:12
033 Arbiter Warszawa 36:15
034 Allen Grier (fxt) Ottawa 36:24
035 François Genewa 36:25:70
Luca Genewa 36:25:70
037 Potrek 55 Warszawa 36:26
038 Benno Zurich 36:33  
039 Spoerri Zurich 36:35
Lansivayla Helsinki 36:35
041 Luis Zurich 36:37
042 Ramba Besharah Ottawa 36:38
043 Cox Kopechaga 36:44
044 Konrad Warszawa 36:47
045 Simon Zurich 36:48
046 Cataline Genewa 36:49:40
047 Michel Zurich 36:50
048 Felipe New York 37:17
049 Patrice Diacaire Ottawa 37:21
050 Michel Berno 37:23
051 Vetter Zurich 37:25
052 Michael Amsterdam 37:38
053 Guus Amsterdam 37:40
054 Dirk Amsterdam 37:41
055 James Hines New York 38:02
056 Ken Stanek New York 38:03
057 Kayar New York 38:05
058 Squid New York 38:21
059 Ciccia Sycylia? 38:42
060 Jumbo Kopenchaga 38:44
061 Role Berno 39:00
062 Bobsony Helsinki 39:33
Ebola Helsinki 39:33
064 Mersu Helsinki 39:40
065 Basti Helsinki 39:42
066 Aleksi Helsinki 39:50
067 Moskwa Warszawa 40:09
068 Bookerz Warszawa 40:19
069 Kolczyk Warszawa 40:41
070 Esteban Ottawa 40:23
071 Vanessa Bamble Ottawa 40:45
072 Siersciuch Warszawa 40:51
073 Brenndan Amsterdam 41:04
074 Bodzio Warszawa 41:46
Jonas Lucerne 41:46
076 Santo Kopenchaga 41:51
077 Paulus Helsinki 42:00
078 Skoda Kopenchaga 42:23
079 Tijoe Genewa 42:24:50
080 The Boss Genewa 42:29:60
081 Bornholm Kopenchaga 42:30
082 Roman Lucerne 42:37
083 Brandon Kopenchaga 42:55
084 Mike Vettorel Ottawa 43:10
085 Christian Kopenchaga 43:52
086 Tauie Kopenchaga 43:56
087 Keez Amsterdam 44:05
088 Achim Zurich 44:06
089 Mikael Helsinki 44:15
090 Rufio Warszawa 44:17
091 Piotrek 19 Warszawa 44:21
092 Manuel Maier Winterthur 44:45
093 Thomas Brunner Winterthur 44:50
094 Markus Helsinki 44:58
095 Rolf Kagi Winterthur 45:00
096 Gabriel Maier Winterthur 45:01
097 Młody Warszawa 45:19
098 Pia Kopenchaga 46:49
099 Jur Amsterdam 46:55
100 Flew Kopenchaga 47:05
101 Ben New York 47:07
102 Josef Korales New York 47:48
103 Tyn Amsterdam 48:46
104 Mahrou Amsterdam 48:47
105 Boby Kopenchaga 49:01
106 Road Rat New York 49:20
107 Pasci Lucerne 49:37 (snake bites rep.)
108 John Gomez New York 52:00
109 Odin Kopenchaga 52:26
110 G.I.JOE Warszawa 53:30 Broken chine but rode to the finisch
111 Filip Kopenchaga 1.46:32  
--- Alexis Mills (fxt) Ottawa DNF
--- Dewi Liem Bern DNF
--- Nwar Kpenchaga DNF
GLOBAL GUTZ WARSZAWA
01 Grzesiek Tramś 30:13:32  
Michał 30:13:32
Bandit 30:13:32
Tomek 43 30:13:32
05 Paweł Szyja (1st fixie) 32:35:02
06 Leon 32:44
07 Jacek75 33:01
08 Ryba 33:06
09 Rafi 33:07
10 Pingwin 33:26
11 Pawel Ursynów 33:31
12 Grubens 33:34
13 Radzio 34:50
14 Ostach 35:54
15 Bandziorno 36:05
16 Arbiter 36:15
17 Piotrek 55 36:26
18 Konrad 36:47
19 Moskwa 40:09
20 Bookerz 40:19
21 Kolczyk 40:41
22 Siersciuch 40:51
23 Bodzio 41:46
24 Rufio 44:17
25 Potrek 19 44:21
26 Młody 45:19
27 G.I.JOE 53:30




DODAJ KOMENTARZ
 Nick:  (max 32)
 E-mail:  
 Treść:
 (max 1500)
     
ALLEYCAT WARSZAWA
Stronę otwarto:1200razy